Kasia z Krakowa

Rozpakowuje walizki… dotarłam do Polski. Wyciągając każdą z rzeczy, czuje opór wewnętrzny, chce wsadzić ją ponownie, kupić bilet i wracać do najpiękniejszego miejsca na ziemi, jakie tylko dzięki Markowi udało mi się zobaczyć. To, co widziałam oglądając cudze zdjęcia przed wyjazdem, filmy czy to, co czułam czytając opinie ludzi, którzy już tam byli, nie równa się z tymi emocjami jakie miałam na miejscu. Finlandia to kraina pełna magii ,niespodzianek i fantastycznych ludzi. Finlandia to kraj, w którym wszystko staje się prostsze, życie płynie w innym tempie i mimo tego, że jest zimno to jest bardzo ciepło , to kraj w którym nie umarła wiara w św. Mikołaja, w którym żyją elfy, gdzie ludzie wierzą, że zorzę polarną tworzy gwiezdny lis, zamiatając niebo swoją kitą. 
Nigdy nie zapomnę tej zimowej przygody….łowienia ryb z pod lodu, reniferów, ogniska w tipi, czerwonych domków, śniegu w odcieniu bieli, jakiego nie ma nigdzie, widoku z tego właśnie mostu (nie pokaże, bo żadne zdjęcie tego nie odda), a przede wszystkim Twojego Marku zaangażowania, opieki do samego końca mimo kłopotów z powrotem. 
Wrócę latem, żeby zobaczyć jak biała kraina staje się zielona.